|
Blog > Komentarze do wpisu
Naleśniki z farszem pieczarkowymChyba nie muszę nikogo przekonywać, że smakują jeszcze lepiej niż wyglądają :) Sycące, pyszne i w niepowtarzalnym kolorze, który nadaje świeża natka pietruszki. Składniki ciasto:
farsz:
Składniki na ciasto miksujemy i odstawiamy na 15 minut. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cienkie naleśniki. Powinno ich wyjść 5 - 6 sztuk. Cebulę drobno siekamy i szklimy na maśle. Dodajemy pieczarki, pokrojoną w kosteczkę szynkę i podsmażamy. Dodajemy śmietanę i przecier pomidorowy. Przyprawiamy. Ser żółty trzemy na dużych oczkach tarki i mieszamy z przygotowanym wcześniej farszem. Rozkładamy farsz na naleśnikach i zwijamy w ruloniki. Układamy ciasno w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym. Możemy skropić wierzch olejem. Zapiekamy 10 minut w 180 stopniach. Smacznego :)
środa, 21 lipca 2010, blue_megi
TrackBack
Komentarze
majanaboxing
2010/07/21 20:15:33
Jaki kolor cudowny! I to dzięki natce? Wow!:-)
2010/07/22 10:41:46
Extra wyglądają takie zielone naleśniki - potestuję przy najbliższej okazji
2010/07/22 11:16:49
Robiłam kiedyś zielone naleśniki, ale szpinakowe.Nie pomyślałabym, że zaledwie 2 łyżki natki mają taką moc barwienia ;) cudnie wyglądają...
2010/07/23 07:19:37
Cudny kolor ! Aż sie nie chce uwierzyc,że to sprawka tylko natki :) Wypróbuję jak nic, bo wygladają zjawiskowo :)
Gość: miciuch, 78-131-205-57.tktelekom.pl
2011/02/09 00:28:58
Ale fajny kolor- jutro robię!! Farsz bez mięsa bom wege.
2011/03/06 13:46:00
Wypróbowałam ten przepis. Naleśniki wyszły bardzo dobre, ale nie były ani trochę zielone ;) Nie wiem jakim cudem uzyskałaś taki kolor. Może zimowa natka się nie nadaje.
2011/03/06 14:15:37
Ziut- niestety, też zimą nie udało mi się nigdy uzyskać takiego koloru, tajemnica tkwi w świeżej, soczystej natce, u mnie akurat z ogródka :)
|
kontakt: blue_megi@gazeta.pl Ulubione strony: |