|
Blog > Komentarze do wpisu
Mazurek florentynkaDługo szukałam jakiegoś przepisu na mazurka innego niż wszystkie. Przypadkiem trafiłam na blog Kornika i znalazłam przepis, króry zainspirował mnie do tegorocznego mazurka. Z podanych składników wychodzi duża porcja ciasta, więc podwoiłam podaną ilość składników na polewę. Jeśli ktoś woli mniej słodko - proszę zrobić polewę z połowy porcji. Smacznego :)
Składniki na ciasto szybko zaginatamy, dodając na końcu sok z cytryny. Z gotowego ciasta formujemy kulę i schładzamy przez godzinę w lodówce. Dużą prostokątną blachę smarujemy masłem. Odkładamy 1/5 część ciasta, resztę wałkujemy, wykładamy nim blachę i nakłuwamy widelcem. Resztę ciasta formujemy w wałeczki i formujemy rant ciasta, żeby masa po rozsmarowaniu nie wypłynęła. Smarujemy brzeg ciasta pozostałym białkiem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy 15-20 minut, aż ciasto sie zrumieni. Odstawiamy do wystudzenia. Polewa: mleko podgrzewamy razem z masłem. Dodajemy cukier i podgrzewamy mieszając caly czas. Dodajemy orzechy i gotujemy jeszcze przez 3 minuty. Zdejmujemy z ognia i po kilku minutach rozprowadzamy masę na cieście. Odstawiamy w chłodne miejsce, aby masa zastygła.
Przepis zgłaszam do zabawy Olgi Smile “Kuchnia Wielkanocna 2010" środa, 07 kwietnia 2010, blue_megi
TrackBack
Komentarze
katarzyna_sar
2010/04/07 08:56:18
Mazurek wygląda pięknie i smacznie, spiszę sobie przepis, bo nie mam dobrego przepisu naa mazurka, pozdrawiam:-)
2010/04/07 10:32:39
Wspaniały, choć i ja miałam w święta sporo mazurków, patrząc na Twój mam znowu ochotę je upiec:) Pozdrawiam wiosennie:)
2010/04/07 11:19:53
ja bym chciała na bardzo słodko
i z przyjemnością wyjadła ta polewę :-) 2010/04/08 14:11:11
Mazurek prezentuje się bajecznie, aż chciałoby się poznać jego smak ;), pozdrawiam :))
2010/04/08 15:33:02
Zupełnie nie mogę sobie wyobrazić smaku tej polewy. A to chyba dziwne (trochę jak kajmakowa?). Wygląda doskonale
|
kontakt: blue_megi@gazeta.pl Ulubione strony: |