Blog > Komentarze do wpisu

Clafoutis z wiśniami wg Michela Roux

Clafoutis rozsławiło Limousin, jeden z regionów środkowej Francji. W klasycznej postaci zawiera czarne czereśnie, najlepiej z pestkami dla podkreślenia smaku. Niekiedy nasącza się owoce alkoholem.

Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to najlepszy przepis na clafoutis jaki dotychczas znalazłam.  Ciasto jest bardzo delikatne i baaardzo maślane. Przepis pochodzi z książki Michela Roux.

POLECAM ! :)

clafoutis z wiśniami

 

Potrzebne nam będzie:

naczynie żaroodporne o średnicy 20 cm i głębokości co najmniej 5 cm.


Składniki:

  • 100g masła
  • 350g wiśni bez pestek

 

na ciasto:

  • 2 jajka
  • 80g mąki
  • 80g roztopionego i ostudzonego masła
  • 60g cukru
  • 150ml mleka
  • 1 laska wanilii
  • 1 łyżka wódki wiśniowej lub likieru wiśniowego

 


Przygotowanie:

Jajka roztrzepujemy widelcem i dodajemy mąkę. Mieszając wlawamy masło i stopniowo wsypujemy cukier i wlewamy mleko. Dodajemy wanilię i ewentualnie alkohol.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Formę smarujemy grubo masłem (60g) i układamy na spodzie wiśnie. Delikatnie wlewamy ciasto. Wkładamy formę do piekarnika. Pieczemy przez 10 minut i zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. Masło, które nam pozostało kroimy na kawałki i posypujemy wierzch ciasta. Pieczemy jeszcze około 25 minut. Posypujemy warstwą cukru i odstawiamy na kilka minut. Podajemy na ciepło.


clafoutis z wiśniami

piątek, 17 lipca 2009, blue_megi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Polecane wpisy

  • Makówki

    Makówki to tradycyjny deser wigilijny na Śląsku. Trzeba go przygotować dzień przed podaniem, aby sucharki zmiękły. Składniki: ½ kg maku dwukrotnie zmielone

  • Lody bananowe

    Składniki: 300 ml słodkiej śmietanki (36%) 4 łyżki cukru pudru 3 dojrzałe banany 2 łyżki soku z cytryny + ewentualnie łyżka rumu Banany obieramy i miksujemy z s

  • Mrożony jogurt truskawkowy

    Od 14 sierpnia jestem szczęśliwą posiadaczką maszyny do lodów, którą dostałam w prezencie ślubnym (dziękuję raz jeszcze) :))))) Wczoraj piersza próba z jogurtem

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
szarlotek
2009/07/17 13:09:04
Ładniutkie :) wolisz na ciepło czy zimno? U mnie specjalnie zostawiłam jedno naczynko, aby spróbować na zimno. Rewelacja:))))
-
majazteca
2009/07/17 13:13:18
Kolejne pyszne clafoutis :) Musze wreszcie sprobowac :)

Juz za dwa dni bede miala te ksiazke w reku :) Zobaczymy co to za cudo :)))
-
blue_megi
2009/07/17 13:20:51
szarlotku - piekłam je wczoraj a dziś jadłam resztę na śniadanie na zimno i powiem Ci, że i tak i tak pyszne :) nawet dziś trochę lepsze bo cukier, którym wczoraj po upieczeniu je posypałam rozpuścił się i zrobiła się z niego taka chrupiąca skorupka na wierzchu - pyyyycha :)))
majazteca- świetna książka :))) na same zdjęcia już ślinka cieknie;) clafoutis polecam naprawdę :)
-
2009/07/17 14:25:07
ej no... dlaczego Tobie wisnie wyplyneły a mi nie:D slicznie wygląda:)
-
2009/07/17 22:25:12
Wygląda świetnie, chyba będę musiała spróbować, skoro to najlepszy przepis jaki znasz (i do tego Michela Roux, którego tyle osób zachwala, a ja jeszcze nie wypróbowałam żadnego jego przepisu!). Bo moje dotychczasowe clafoutis to były, niestety, katastrofy.
-
olalala77
2009/07/17 23:01:48
Maślane, delikatne... Jednym słowem boskie ;)!
Ale ja jednak wolałabym wersję bez pestek... Tak jakoś :D...
-
blue_megi
2009/07/17 23:22:24
karol.ino - powodzenia przy pieczeniu następnego klafutka :)
olalala - ja też wolałam bez pestek ;)))
-
tylena
2009/07/28 18:27:27
a ile tej mąki bo się niedopatrzyłam nigdzie :) a super wygląda
-
blue_megi
2009/07/28 18:35:17
tylena - już poprawione ;) mąki powinno być 80 g :)
Spis treści

kontakt:  blue_megi@gazeta.pl